Widzisz posty znalezione dla hasła: okulary do dali





Temat: medyczne Pl>En
Fragment opinii okulisty i pojawiają się
okulary **do bliży**
okulary **do dali**
Chodzi mi o terminy oznaczone gwiazdką.

Druga prośba dotyczy wyjaśnienie, co oznacza zdanie:
**"W badaniu podmiotowym i przedmiotowym b.z.k"**

Jest to również fragment wyjęty z opisu - bardzo lakonicznego, tylko
diagnoza, badania i to swierdzenie
dziękuję za pomoc
kb

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: medyczne Pl>En


Tramal wrote:

Fragment opinii okulisty i pojawiają się
okulary **do bliży**
okulary **do dali**
Chodzi mi o terminy oznaczone gwiazdką.


reading vs distance glasses - ale nie wiem, czy to nie sa potoczne
okreslenia


Druga prośba dotyczy wyjaśnienie, co oznacza zdanie:
**"W badaniu podmiotowym i przedmiotowym b.z.k"**


podmiotowe - pacjent mowi, lekarz slucha i pyta
przedmiotowe = fizykalne - lekarz zaglada w rozne miejsca, dotyka,
slucha serca, slucha brzucha itp.

bzk - bez zmian k...??
MG


Jest to również fragment wyjęty z opisu - bardzo lakonicznego, tylko
diagnoza, badania i to swierdzenie
dziękuję za pomoc
kb


--
We work the day shift, we work the night shift, we work the graveyard
shift.

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Autko dla staruszka

Jan Rudziński wrote:
 Ja tam prywatnie uważam, że samochód optymalizowany pod kątem potrzeb
NIEDOWIDZĄCEGO kierowcy to lekkie przegięcie i nie bardzo rozumiem, jak
może nam to wyjśc na zdrowie, ale może zrozumiem, jak mi to wyłożysz.


Staruszek ma (powinien miec) podczas jazdy okulary "do dali" - widzi
dobrze rzczy z daleka, slabiej te z bliska. Kiedys widzialem o tym
reportaz, i chodzilo o sprawdzenie czytelnosci wskaznikow i
manipulatorow na desce.

uzdrawiam

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Autko dla staruszka
Cześć wszystkim


Adam Nojszewski wrote:

Jan Rudziński wrote:
|  Ja tam prywatnie uważam, że samochód optymalizowany pod kątem potrzeb
| NIEDOWIDZĄCEGO kierowcy to lekkie przegięcie i nie bardzo rozumiem, jak
| może nam to wyjśc na zdrowie, ale może zrozumiem, jak mi to wyłożysz.

Staruszek ma (powinien miec) podczas jazdy okulary "do dali" - widzi
dobrze rzczy z daleka, slabiej te z bliska. Kiedys widzialem o tym
reportaz, i chodzilo o sprawdzenie czytelnosci wskaznikow i
manipulatorow na desce.


 To już lepiej. Ale we wzmiance, którą cytowałem była mowa o
"nieostrych" okularach - a to już brzmi groźnie.

Ogólnie wydaje mi się, że potrzeby starszego kierowcy niewiele odbiegają
od potrzeb zwykłego, średnio sprawnego kierowcy na długich trasach. A
więc ma byc cicho, nie za gorąco, nic nie powinno kłuć w tyłek w czasie
jazdy, przełączniki łatwe do manipulacji bez wysiłku, wszystko czytelne.
Tu się w pełni zgadzam, ale tak, jak było w "Rzepie", to brzmiało PRAWIE
jak "samochód opisany Brailem".


uzdrawiam

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Autko dla staruszka


Jan Rudziński wrote in message <37558591.7AD5E@astercity.net...
Cześć wszystkim

Adam Nojszewski wrote:

| Jan Rudziński wrote:
|  Ja tam prywatnie uważam, że samochód optymalizowany pod kątem potrzeb
| NIEDOWIDZĄCEGO kierowcy to lekkie przegięcie i nie bardzo rozumiem, jak
| może nam to wyjśc na zdrowie, ale może zrozumiem, jak mi to wyłożysz.

| Staruszek ma (powinien miec) podczas jazdy okulary "do dali" - widzi
| dobrze rzczy z daleka, slabiej te z bliska. Kiedys widzialem o tym
| reportaz, i chodzilo o sprawdzenie czytelnosci wskaznikow i
| manipulatorow na desce.

To już lepiej. Ale we wzmiance, którą cytowałem była mowa o
"nieostrych" okularach - a to już brzmi groźnie.

Ogólnie wydaje mi się, że potrzeby starszego kierowcy niewiele odbiegają
od potrzeb zwykłego, średnio sprawnego kierowcy na długich trasach. A
więc ma byc cicho, nie za gorąco, nic nie powinno kłuć w tyłek w czasie
jazdy, przełączniki łatwe do manipulacji bez wysiłku, wszystko czytelne.
Tu się w pełni zgadzam, ale tak, jak było w "Rzepie", to brzmiało PRAWIE
jak "samochód opisany Brailem".


Co do straruszkow za kierownica to pod
http://www.ctcentral.com/cgi-bin/w3com/start?ctcentral+NHR
w dzisiejszej gazecie, jest zdjecie jak staruszek potrafi samochod
zaparkowac.  Najpierw potracil przechodnia i nastepnie w sypialni wyladowal.

Grzesio P

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Do okularników ;-)


"Rafal..." <ra@adres.w.sygnaturcewrote in message



| On Sun, 24 Feb 2002 21:23:53 +0100, <kt05@wytnij.rejestracje.pl
wrote:
| wiesz... jesli trzech okulistów mówi, ze moge nosic soczewki a
jedna,
| która w sumie mnie nie badała mówi ze nie, to co ja mam mówić ?

| Ona byc moze doskonale wie ze kontaktowe szkodza _wszystkim_ :-)

Ona to byc moze w rozwoju soczewek kontaktowych stanela z 10 lat temu
kiedy byly twarde i do nich ze 3 plyny do pielegnacji... zeby cokolwiek
porównac, czy 15 lat temu myslales ze dzis bedziesz zasuwal po ulicy z
telefonem mniejszym niz paczka fajek i gadal z koms na drugim koncu
swiata ??? technika idzie do przodu i trzeba z niej korzystac, to jest
od ludzi _dla_ ludzi :)


W kwestii formalnej - pierwsze szkla zrobilem sobie cos kolo 1983 roku... w
Polsce.. i byly miekkie (ale mniej miekkie niz obecne ;-))))
A na Kubie wtedy robili szkla kontaktowe dwuogniskowe - jak okulary do dali
i do czytania....

Axel

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze
Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
jak małe lornetki.
Szkła mają być dla kobiety więc estetyka na pierwszym miejscu, póżniej grubość i waga
póżniej cena.
Na pewno nie da się wcisnąć tradycyjnych owalnych.

Robert

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze

Użytkownik "kret" <neok@neostrada.pl.earthnapisał


Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
jak małe lornetki.
Szkła mają być dla kobiety więc estetyka na pierwszym miejscu, póżniej
grubość i waga
póżniej cena.
Na pewno nie da się wcisnąć tradycyjnych owalnych.

Robert


Jesli nie maja byc grube to niestety szklo, nie plastik...

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze
kret napisał(a):


Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
jak małe lornetki.
Szkła mają być dla kobiety więc estetyka na pierwszym miejscu, póżniej grubość i waga
póżniej cena.
Na pewno nie da się wcisnąć tradycyjnych owalnych.


przy duzych wadach wzroku podobno mozna zrobic operacje.

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze


Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
jak małe lornetki.


Pracownia optyczna, Al. Wyzwolenia 13.
Mój małżonek ma -10 i nie wygląda to zle.

Wioletta.

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze
Tzn w najgrubszym punkcie jest mniej niż  5 mm  ? To są szkła czy plastiki ?
Jakiego typu oprawka: patenty,metalowa, z żyłką, plastik  ?
Jakiej firmy soczewki ? Zwykły indeks czy typu 1.67, 1.70  ?

Robert


| Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

| Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
| jak małe lornetki.

Pracownia optyczna, Al. Wyzwolenia 13.
Mój małżonek ma -10 i nie wygląda to zle.

Wioletta.


Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze
No tak, tylko grozi to całkowitą utratą wzroku , i trwa dużo czasu
słyszałem że robi się tylko jedno oko na raz i to trwa i trwa.

Robert


kret napisał(a):
| Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

| Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
| jak małe lornetki.
| Szkła mają być dla kobiety więc estetyka na pierwszym miejscu, póżniej grubość i
waga
| póżniej cena.
| Na pewno nie da się wcisnąć tradycyjnych owalnych.

przy duzych wadach wzroku podobno mozna zrobic operacje.

--
Pozdrawiam!       http://strony.aster.pl/dejotpe/     _| |_|___
*Jacek*    < hC56594:GG    http://42.pl/url/aou    /   | |  
GO/! d-(--) s+:-+:+ D+ C++ L+ W++ N++(+++) o+++    \___| | __/
w+() t+ tv-- b+++$ a-- G- e++ h(+) r(++)+ y+$        |/|_|


Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie najlepiej zrobić okulary +10 jak najcieńsze
Tzn że szklane soczewki  o wysokim indeksie będą kosztowały poniżej ceny plastików
i będą przy tym cieńsze  itd, itp ?
Bo za plastiki chcą nawet do 1600 zł za parkę, przy szklanych strach  by było nosić.

Robert


Użytkownik "kret" <neok@neostrada.pl.earthnapisał

| Sfera +10 Cylinder -3 rozstaw źrenic 65 okulary do dali (plastik )

| Co salon opowiadają  inne rzeczy, może już ktoś zrobił coś co nie wygląda
| jak małe lornetki.
| Szkła mają być dla kobiety więc estetyka na pierwszym miejscu, póżniej
| grubość i waga
| póżniej cena.
| Na pewno nie da się wcisnąć tradycyjnych owalnych.

| Robert

Jesli nie maja byc grube to niestety szklo, nie plastik...


Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: gdzie kupię okulary do dali 0,5 dioptrii fotochromy?
Gdzieś wywiało wszystkich rosyjsko-ormiańskich sprzedawców tanich i
częstotłukących się okularów "do samochodu". I mam teraz kilka oprawek z
  lewymi szkłami. WIdział ktoś duży kram z takimi szkłami?
CHodzi, oczywiście, o Wrocław. Swiebodzki wczoraj spenetrowałem, Astrę
też...
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: słaba pamięć do twarzy ;)


ale ja mam straszną pamięć do twarzy,
zaczyna to być męczące. a znowu stary jeszcze nie jestem.
ktos mi mówi cześć a ja nie wiem skąd go znam,
a z tego "cześć" wnioskuję że naprawdę go "znam" ....
może lecytyna ?????


Hej.
Ja mam tak samo. Najgłupsze, co mi się zdarzyło, to po 20 minutach siedzenia w
tramwaju naprzeciwko mojej sąsiadki dopiero ją rozpoznałam. To mi dało do
myślenia...
Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale ja teraz dostałam okulary do dali i widzę
lepiej, ostrzej. Co niekoniecznie spowoduje lepszą pamięć. Ten problem może
mieć podłoże w psychice: podświadomie nie chcemy oglądać twarzy ludzi - jakie
by tego nie były powody.
Może założyć grupę samopomocy? ;-) A może zostańmy ginekologami? ;-)))
Miłego łykendu!

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: nowe okulary - problem
Witam, właśnie odebrałam nowe okulary - do dali.  Przedtem nosiłam  kulary,
które kilka lat temu były przeznaczone do bliży.  Od razu po założeniu
nowych czułam, że nie widzę czysto  i tak dobrze, jak w poprzednich.
Sprzedaca (gabinet optyczny) stwierdził jednak, że oczy się muszą
przyzwyczaić. Być może, poczekam, ale po przujściu do domu zauważyłam, że
dolna część szkieł chyba powiększa obraz, ponieważ przedmioty - zlewozmywak,
maszynka gazowa, stół - wydają mi się krzywe, tzn. przód wydaje się wyższy .
Przy komputerze  litery się rozmywaja  i raczej nie ma mowy o pracy przy
komp. w tych okularach - a miały to być okulary do noszenia przez cały dzień
(prowadzenie samochodu, prace domowe, telewizor,spacery).Do czytania mam
inne okulary.
Sama nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia sie oczu, tym bardziej, że
poza dodaniem "antyrefleks" i "filtr UV" soczewki podobno są takie same jak
poprzednich okularów - a widzę gorzej .
Proszę o poradę, czy z tymi okularami jest "coś nie tak"?
Pozdrawiam
Remina
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: nowe okulary - problem


Witam, właśnie odebrałam nowe okulary - do dali.  Przedtem nosiłam
kulary, które kilka lat temu były przeznaczone do bliży.  Od razu po
założeniu nowych czułam, że nie widzę czysto  i tak dobrze, jak w
poprzednich. Sprzedaca (gabinet optyczny) stwierdził jednak, że oczy się
muszą przyzwyczaić. Być może, poczekam, ale po przujściu do domu
zauważyłam, że dolna część szkieł chyba powiększa obraz, ponieważ
przedmioty - zlewozmywak, maszynka gazowa, stół - wydają mi się krzywe,
tzn. przód wydaje się wyższy . Przy komputerze  litery się rozmywaja  i
raczej nie ma mowy o pracy przy komp. w tych okularach - a miały to być
okulary do noszenia przez cały dzień (prowadzenie samochodu, prace domowe,
telewizor,spacery).Do czytania mam inne okulary.
Sama nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia sie oczu, tym bardziej, że
poza dodaniem "antyrefleks" i "filtr UV" soczewki podobno są takie same
jak poprzednich okularów - a widzę gorzej .
Proszę o poradę, czy z tymi okularami jest "coś nie tak"?
Pozdrawiam
Remina


a ile masz lat?
casus

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: okulary
Odebrałem przepisane przez optyka okulary do dali -1,75 obydwoje oczu i
0,75 cylinder. Korekcja jest pełna, czyli 1,0 (widzę w nich całkowicie
ostro) ale przez ten cylinder mam duże zaburzenia równowagi, efekt
"niższego wzrostu" (czuję się jak bym chodził na kolanach), świat jest
jakiś zniekształcony, postrzeganie odległości zaburzone, po kilku
minutach mam mdłości. Qrde, jak przekonać okulistę, że boję się w tych
okularach prowadzić samochód i nie chcę cylindrów? Prędzej spowoduję
wypadek w takich okularach niż bez nich (bez korekcji mam 0,3).
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: okulary
Użytkownik Michał napisał:


Odebrałem przepisane przez optyka okulary do dali -1,75 obydwoje oczu i
0,75 cylinder. Korekcja jest pełna, czyli 1,0 (widzę w nich całkowicie
ostro) ale przez ten cylinder mam duże zaburzenia równowagi, efekt
"niższego wzrostu" (czuję się jak bym chodził na kolanach), świat jest
jakiś zniekształcony, postrzeganie odległości zaburzone, po kilku
minutach mam mdłości. Qrde, jak przekonać okulistę, że boję się w tych
okularach prowadzić samochód i nie chcę cylindrów? Prędzej spowoduję
wypadek w takich okularach niż bez nich (bez korekcji mam 0,3).


Idziesz do optyka i prosisz, by ci zrobil okulary takie a takie,
podajesz tylko sfere i koniec zabawy? :)

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: okulary


Odebrałem przepisane przez optyka okulary do dali -1,75 obydwoje oczu i
0,75 cylinder. Korekcja jest pełna, czyli 1,0 (widzę w nich całkowicie
ostro) ale przez ten cylinder mam duże zaburzenia równowagi, efekt
"niższego wzrostu" (czuję się jak bym chodził na kolanach), świat jest
jakiś zniekształcony, postrzeganie odległości zaburzone, po kilku
minutach mam mdłości. Qrde, jak przekonać okulistę, że boję się w tych
okularach prowadzić samochód i nie chcę cylindrów? Prędzej spowoduję
wypadek w takich okularach niż bez nich (bez korekcji mam 0,3).


Mialem tak samo, najgorzej bylo na schodach ;)
ale wszystkie opisane przez ciebie objawy przeszly
po kilku dniach noszenia nowych okularow.
Natomiast teraz problem mam w druga strone,
czyli jak mam ochote pochodzic bez okularow,
to przewaznie zaczyna mnie bolec glowa..

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: okulary


"Michał" <mbier@o2.plwrites:
Odebrałem przepisane przez optyka okulary do dali -1,75 obydwoje oczu
i 0,75 cylinder. Korekcja jest pełna, czyli 1,0 (widzę w nich
całkowicie ostro) ale przez ten cylinder mam duże zaburzenia
równowagi, efekt "niższego wzrostu" (czuję się jak bym chodził na


Jeżeli to są pierwsze twoje okulary z cylindrem, to tak bywa. Pomęcz
się z tydzień, powinno przejść.

  MJ

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: co by to było, gdyby
rekontra napisał:
> to się zdarza gdy się zbytnio zbliżysz, musisz spojrzeć z odpowiedniego
> dystansu.

musisz kupic okulary "do dali" albo zbytnio sie oddaliles od tekstu drukowanego
i zgadujesz co czytasz...
ale to normalne u tych, ktorzy dopiero co nauczyli sie skladac litery...

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Dlaczego kobiety jadąc autem mają nos przy szybie,
Gość portalu: Michal napisał(a):

> Dlatego ,ze juz potrzebuja okulary do dali,ale sie niechca nikomu o tym
> przyznac ze latka ida bez opamietania do przodu

Chyba jednak nie z tego powodu.
Jak ktos potrzebuje okularow do dali to nie ma odruchu przyblizania sie do tego
na co patrzy ,bo nic to nie daje.
Raczej tak zachowa sie ktos ,kto slabo widzi z bliska,ale tez tylko przy
obserwacji tego co blisko ( wskazniki na desce )a nie przy obsewracji drogi.
Taka pozycja za kierownica ( nie tylko kobiety )nie ma nic wspolnego z brakiem
okularow. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: zaczęlam nosić okulary-dziwne wrażenie...
Hazzarad ma dużo większą wadę wzroku minus 3 dioptrie i okulary
niezbędne dla własnego bezpieczeństwa.
Być może, Hazzard, powinnaś spytać lekarza, czy nie musi Ci
przepisać oddzielnych okularów do czytania.
Obecne okulary do dali są na pewno za mocne i psują Ci wzrok.
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Zmieniłam szkło a i tak nic nie widzę...
Zmieniłam szkło a i tak nic nie widzę...
Pozwolę sobie na kontynuację mojego wątku okularowego bo dalej jestem głupia
i ślepa. Byłam u innej pani doktor, zrobiłam najpierw komputerowe badanie
potem normalne. Bardzo długo mnie trzymała, mnóstwo badań porobiła i zmieniła
mi jedno szkło. Na lewym zostało +1,25 a na prawym zamiast +0,5 dała mi -0,5
cylinder.
Pytam się, dlaczego jako dalekowidz mam nosić okulary do dali i dlaczego po
założeniu okularów nie jestem w stanie przeczytać tekstu na pudełku od pasty
do zębów?
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Zmieniłam szkło a i tak nic nie widzę...
esta69 napisała:

>
> Pytam się, dlaczego jako dalekowidz mam nosić okulary do dali i dlaczego po
> założeniu okularów nie jestem w stanie przeczytać tekstu na pudełku od pasty
> do zębów?

Okulary na dal tak "działają". Mam "minusy" i mogę czytać w okularach i bez okularów, nie ma rzadnej różnicy.

Pewnie lekarce się coć pomieszało, albo pomylili szkła u optyka. Czy tą połówką dobrze widzisz na dal?

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Zmieniłam szkło a i tak nic nie widzę...
okulary do dali to minusy, prawda? w nich powinnas widziec dobrze i daleko i
blisko, a plusy sa glownie po to, zeby dobrze widziec rowniez blisko, bo daleko
widzisz dobrze i tak.
jesli wiec powinnas miec plusy (sugeruje się kiepskim widzeniem z bliska), a
dostalas minus, nawet pol - no to widzisz gorzej niz normlanie.
a cylindry jakie masz?
wiesz, esta, jesli masz duza roznice miedzy oczami, i jeszcze rozne cylindry,
to naprawde mozg moze ci sie kilka dni przezwyczajać do okularow. ale to, co
napisalas brzmi troche niepokojąco jednak.
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: w sprawie okularów...ważne
+ są też do dali. Mój mąż ma + do dali i do bliska - do bliska ma silniejsze
plusy. Moja mama ma - do dali i do bliska, tylko do bliży ma słabsze -. Zależy
kto jaką ma wadę. Dzieci z nadwzrocznością słabo widzą z daleka (czytanie
tablicy), dlatego mógł optyk napisać, że to są okulary do dali. Ale ważne jest
czy to + czy -. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Polećcie mi, proszę, dobrego...
Cześć!
Ja z moim niespełna trzyletnim synem trafiłam do okulisty z powodu niewielkiego
przebarwienia na tęczówce, które okazało sie zupełnie niegrożne. Dowiedziałam
się jednak, że synek ma nadwzroczność wrodzoną z prawym okiem niedowidzącym,
tzn. widział tylko pierwszy rząd symboli na tablicy. Nigdy bym się tego nie
spodziewała, bo tak jak Twój synek z bliska widzał bardzo dobrze, wręcz jak
przez szkło powiększające. Przez kilka miesięcy musiał nosić opturator
(przysłone na oko zdrowe), aby oko prawe zmusić do wysiłku "patrzenia". Teraz
jest już nieżle, dalej nosi okulary: +2,5 na prawym i +1 na lewym oku i są to
okulary do dali (z bliska nadal widzi b. dobrze)
Pozdrawiam Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Wes sie Millefiori na Hiszpanso plazo
Panie Olo, bardzo chetnie i w stosownym czasie, bo tam tez ponoc teraz leje.
Ale, okulary do dali mi dali, wiec mam nadzieje wypatrzec wiosne predzej, niz
bez szkiel, np. I to mnie bardzo pociesza. A generalnie, zle nie jest, powiem
wiecej, jest niezle, a to, ze Kraina Deszczowcow teraz wypadla w losowaniu?
Moglo byc gorzej pod wzgledem pogodowym, o, wezmy chocby dozywocie w takiej
Krainie Wiecznej Marznacej Mzawki, albo Permanentnej Gololedzi, albo wrecz
Bagnach&Trzesawiskach z calorocznymi rojami komarow:)
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Okulary
To pytanie w naszym domu rozbrzmiewa kilka razy dziennie. Mam
okulary w sypialni przy lozku, aby wieczorem czytac, nastepne
slabsze leza zawsze przy komputerze, jedna para w torebce i jedna
para ruchoma i tych bezustannie szukam. Maja jakas manie
przemieszczania sie. Ponadto w pokoju przy telewizorze leza okulary
do dali i drugie do dali tez w torebce. Okularow do dali potrzebuje
glownie do TV i czasem mam gorszy dzien i ubieram na ulicy ale to
rzadko. Okulary zawsze zamawiam w Polsce, wychodzi to duuuuuzo
taniej niz w NL. Pani okulistka namawia mnie na szkla progresywne
ale nigdy nie jestem tak dlugo abym mogla ewentualnie sprawdzic czy
w moim wypadku sie sprawdza. Nie wszyscy moga sie do nich
przyzwyczaic, moj partner ma bardzo ladne i leza w szufladzie a
uzywa moich starych.
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Historia mojej choroby
Cześć wam jestem, tyle, że na krótko. Z moimi oczami to jest coraz gorzej. Po
tych cholernych kroplach sterydowych miałam źle widzieć 3 dni. Dziś jest koniec
4-go i jest może lepiej, że mniej boli. ale widzę coraz gorzej zamiast lepiej.
Nie pomagają ani okulary do dali, ani do czytania. Cholera chyba ślepnę. Boję
się co będzie dalej. Do okulistki mam iść dopiero we wtorek. Koszmar. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Wada wzroku, a prawo jazdy kat. "B"
Wada wzroku, a prawo jazdy kat. "B"
Witam!

Moja wada wzroku to (wskazane na komisji wojskowej - otrzymałem kat. "D"):
- par. 11 p. 3: "Brak jednoczesnego widzenia obuocznego"
- par. 13 p. 5: "Astygmatyzm nadwzroczny złożony obu oczu, niedowidzenie oka
lewego".

Posiadam okulary (do dali):
O.P.: +4.0 (sfera), -1,5 (cylinder), 16 st. (oś)
O.L.: +4.0 (sfera), -1,5 (cylinder), 160 st. (oś)

Czy mam szansę pozyskać prawo jazdy kategorii "B"? Z góry dziękuję za odpowiedź. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Szkła minusowe - mniejszy obraz niż w rzeczywistoć
Szkła minusowe - mniejszy obraz niż w rzeczywistoć
Czy to normalne, że jak patrzy się przez okulary do dali (minusowe) to obraz
jest mniejszy niż w rzeczywistości? Do tej pory nosiłam soczewki i takie mam
wrażenie, że wszystko jest mniejsze (przy wadzie -4,5 i cylinder -2). Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Wyniki badan u okulisty-jak to rozumiec?
Wyniki badan u okulisty-jak to rozumiec?
witam,

mam pytanie, w ciagu ostatniego pol roku bylem (taka byla okazja, na kase
chorych) u trzech lekarzy okulistow i rozne byly wyniki

otóż na 1 wizycie (w X 2006)miałem badanie wzorku gdzie lekarz mi zalecił
okulary "do dali"
Prawe oko: -0,75
Lewe oko: -0,5

podczas drugiej wizyty (luty 2007) miłem badanie u innego lekarza który
stwierdził - "do dali":
prawe oko: -0,75
lewe oko: -0,75

natomiast na 3 wizyty (czerwiec 2007) też dałem sie zbadać okulicie który
stwierdził okulary "do dali":
Prawe oko: - 0,5
Lewe oko: -0,75

prosze powiedzicie mi dlaczego sa takie roznice. Czy tez roznice sa jakies
duze ? czy po prostu moglo to wyniknac z tego ze jednego dnia moglem miec
zmeczone oczy itp. ??
prosze o odp. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Dlaczego kobiety jadąc autem mają nos przy szybie,
Dlatego ,ze juz potrzebuja okulary do dali,ale sie niechca nikomu o tym
przyznac ze latka ida bez opamietania do przodu.Pzdr.Michal Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Darima, dal Tropci nowy wątek
Ja mam okulary do dali! Nowe i aż 2 pary, na zapas Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Przed wyjazdem na 3 lata, chciałabym.....

wszystko tak pieknie zaplanowalas, a on, niewdziecznik, nie jest zachwycony.
moze czasem wloz okulary do dali i oderwij wzrok od swego ego?

A. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: zaczęlam nosić okulary-dziwne wrażenie-normalne?
Noszę okulary od kilkudziesięciu lat. Jestem też krótkowidzem, mam wadę wzroku
-2 i -2,5. Do czytania i przed komputerem nigdy nie używam okularów. To są
okulary do dali. Po prostu jeżeli chce się coś przeczytać, należy okulary zdjąć.
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: zaczęlam nosić okulary-dziwne wrażenie-normalne?
Autor watku ma okulary do dali ,a nie do czytania.

Zadnych dwuogniskowych ,wyrzucanie kasy w bloto.

Jeszcze pytanie ,czy to sa sfery ,czy cylindry (szkla) ? Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: 3x19 - Do You Wanna Dance

Monika K-P <epon@poczta.onet.plnapisal(a) nam tak:


A ja przegapiłam ten osławiony początek, bo się zagadałam na ICQ
z jednym przystojniakiem ;-) Ciekawe ile ma naprawdę lat ;-)


Pewnie 16 ;P


On nie pozwał żony za zdradę tylko przyjaciela za straty moralne.


Whatever ;)


Ja też tak pomyślałam, ale jednak dobrze, że to nie był on. To
już by było zbyt grubymi nićmi szyte. My, internauci coś o tym
wiemy. Nie znam _nikogo_ kto spotkałby na żywo (przypadkiem!)
osobę znaną z sieci. A Stany jednak większe są.


BTW - ciekawe jakiego kompa uzywa Ally? I pewnie AOL ;)


Była cudna! Jakie robiła minki, przestawiała różne przedmioty,
szczypała się w policzki i zagryzała usta, żeby nabrac kolorów.
Cudo!


To to sie robi zeby nabrac kolorow? Dobrze wiedziec ;)


Otóż to!  tak na marginesie - nie dziwię się jej... sama bym z
niego chętnie ściągnęła to i owo :-D


Gdzie byly te wszystkie 30-latki jak ja mialem 16 lat??? ;)


Oczywiście. Szczególnie, że chłoptas zaczął robić uwoidzicielskie
minki do pani sędzi. I myślę, że robił to specjalnie.. żeby pomóc
Ally.


O, a ja napisalem to tak delikatnie, bo nie bylem pewien.


| zdenerwowania. Natomiast przylamala mnie rozmowa Nellie z Ling
(btw - Ling
| byla smieszna i fajnie wyszla),

A jak mówiłam, że Ling jest super to mi nie wierzyłeś!


I nadal nie wierze. Myslisz ze tak nagle zmienilem orientacje o 100% i
twierdze ze Ling jest super? :)))


Bo wcześniej był zajęty. Sprawy o morderstwa i śmierć Billy'ego.
Nie miał głowy do Królowej Śniegu. A właśnie! Umarłam ze śmiechu
jak ją tak nazwał. Moje słowa sprzed kilku dni! ;-)))))


A racja :)


A kiedy
ona powiedziała o nim "Burmistrz Munchkinów".. koniec.. turlałam
się :-)


A co to takiego?


Zupełnie mi sie to nie podobało. A ten kwiatek - czerwony - mam
wrażenie, że był on sygnałem, że ona ma okres. ;-) Poważnie! Na
początku powiedziała "Mam trudny dzień" a ten kwiat mi się
kojarzy z jakąś literaturą. Dama kameliowa? Nosiła białe kamelie
a w "te dni" przypinała czerwoną... żeby klienci wiedzieli, że
nic z tego.. Jakoś tak...


O!... Mój!... Boże!...  ;)


| Przynajmniej ladnie ja czesali i okulary jej dali.
A tak, ja też lubię jak te jej włosy są pokazywane. Warto.


Co nie? :)


Chris :-)))) Za urodę, seksapil i minki :-))))


Twoj post niesamowicie ocieka sesksem ;)))

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Teraz ja mam pytanie - do dziewiątek. Ewa G.
Witam.
Właśnie wychodziłam,ale cos mnie podkusiło,aby tutaj zaglądnąć.
Ciesze sie,ze i ja będe mogła w jakis sposob pomoc.
Odpowiadam na pyatania;
Data urodzenia 01.07.1954 r
1. Choruje sporadycznie.Choć mam juz prawie 50 lat nic mi nie dolega.Wszystkie
wyniki mieszczą sie w normie.
Niestety jako dziecko byłam bardzo chorowita.Podobno przeszłam wszystkie
mozliwe choroby wieku dzieciecego z zóltaczka włacznie.

2.Jeśli chodzi o kontakt z rodziną?- wg. mnie jest dobry.wg.rodziny wtrącam sie
do wszystkiego i na wszystko chce mniec wpływ.
Wydaje mi sie,ze jak wszystko wiem,łatwiej sobie poradze z ewentualnymi
niespodziankami,
Nie znosze niespodzianek,niedomówień.Najgorsza prawda jest lepsza od niewiadomej
Mam wspaniały kontakt z obcymi ludzmi ich problemy nie wpływaja az tak bardzo
na moje emocje.

3.Uwielbiam ludzi i zwierzęta.Moge dogadać sie z Ministrem,Profesorem,Pania
dozorczynia,dzieckiem,psem i kotem.Mowie tez do swoich kwiatków.

4.Bardzo rzadko jesli chodzi o sytuacje zyciowe,wtedy jakoś biore sie w
garść,bardzo często jesli ogladam lub czytam cos wzruszającego.
Kiedy wiele lat temu byłam z dziećmi na filmie"Król lew",wstyd było mi wyjśc z
kina - tak się popłakałam.
Kiedy mam chandrę i chce sobie popłakać oglądam "Casablankę".

5.Wzrok mam raczej dobry.Dwa lata temu okulista przepisał mi okulary do dali
"-0,5",ale wziełam udział w kursie na poprawe wzroku,gdzie nauczyłam sie wielu
konkretnych ćwiczeń na oczy i problem znikł.

6.Niespokojne nogi mam od dzieciństwa.Jest to chyba najmocniejsza część mojego
ciała.Jako dziecko podobno wlazłam na kazde drzewo.Uprawiałam tez wszystkie
możliwe sporty:gimnastyke,koszykówke,piłke reczna,Łyzwiarstwo
szybkie,lekkoatletyke/biegi,skoki/kajakarstwo płaskie.Nie wspomne,że w
wyścigach rowerowych niejeden chłopak zostawał w tyle.
Teraz na nie równiez moge liczyć,a podrygują kiedy tylko usłyszę" rokend rolla".

7.Poczucie bezpieczeństwa jest dla mnie bardzo wazne,ale ostatnio mam problemy
finansowe i poczucie bezpieczeństwa w tej strefie troche szwankuje.
Ogólnie wierze,w swojego Anioła Stróza,którego obecność czuje i wiem,ze z nim
nic złego mnie nie spotka.Doswiadczyłam jego opieki juz wiele razy.

Jesli cos moge dodac od siebie.
Potrafie sie wszystkiego nauczyć i ten moment nauki jest najwspanialszy bo
odkrywczy.
Kiedy dochodze do perfekcji zaczynam sie nudzic i albo robie przerwę,albo
zabieram sie za cos zupełnie nowego.
Swoimi zdolnosciami i posiadanymi umiejetnosciami chetnie sie dziele,ale
niczego nie potrafie sprzedac.
Czasem sie zastanawiam,czy nie jest to moja lekcja do przepracowania w tym
zyciu.Jest to cos co sprawia mi najwieksza trudność.
Mam tez problemy z asertywnoscia,nikomu nie potrafie odmówic.
Niestety jestem tez bałaganiara i brak mi systematyczności.
W zyciu wole artystyczny bałagan niz ksiegowa dokładność.
To chyba tyle ,jesli jeszce cos ciekawego sobie przypomne to napisze.
Pozdrawiam Pania bardzo serdecznie. Halina s










Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: 3x19 - Do You Wanna Dance
To sie nazywa fajny poczatek. O ile mnie pamiec nie myli, to poczatki w
mieszkaniu z udzialem Renee i Ally zawsze byly mocne. Podobnie bylo dzisiaj
"chatting with a man...and typing with one hand", rotfl. I potem reakcje
Renee - notowany, dwie glowy, ksiadz, lol. Jeden z lepszych, jesli nie
najlepszy w tym sezonie.
Dzisiejszy odcinek niesamowicie przypominal mi I sezon. Gdyby nie klotnie
Johna i Nellie bez problemu moznaby wsadzic 3x19 do I albo II i chyba nikt
by sie nie kapnal. Nie mam tu na mysli tych perelek z I i II tylko pewien
standard, poziom, ktory te sezony prezentowaly. I ten odcinek idealnie mi
sie w to wpasowal. Czyzby zaczynal sie juz zapowiadany 'powrot do korzeni'?
Oby.
Najpierw pierwsza sprawa - standard. O ile dobrze kojarze, to z moich
studiow prawniczych ktore odbylem przed telewizorem ogladajac hamerykanskie
filmy wynika ze nie mozna pozwac wspolmalzonka za zdrade. Wiec jakim cudem
nasi wygrali? Niby te "tylko" 10 tausenow mialo byc synonimem porazki, ale
nie oszukujmy sie ze David powoli zaczyna troszke przeciagac strune. I
jeszcze kolejna rzecz ktora mi przywodzi na mysl sezon I i II- sprawa zajela
wieksza czesc odcinka a ja nie potrafie o niej napisac wiecej niz dwa
zdania - to bylo mistrzostwo I i II, takie przeciaganie (ale tak zeby nie
bylo nudno!). Jakos osobistego stosunku do tej sprawy nie mam, w ogole maz
jak i jego eksprzyjaciel caly czas mi sie mylili, wygladali tak samo (ale to
dlatego ze zaspany bylem).
Znacznie ciekawszy numer odstawila Ally. Te wszystkie zabiegi z Brianem,
przyznam szczerze ze naprawde powoli zaczynalem sie zastanawiac czy to nie
on jest 'Thunder...'. Potem nawet pomyslalem, ze w tym pokreconym serialu
wszystko jest mozliwe i ze to naprawde Brian. Potem gdy juz Ally czekala
przy stoliku byly dwa mocarne momenty - jak podszedl kelner (no juz, uciekaj
stad!) i jak podszedl Chris. Tu musze przyznac David mnie zaskoczyl.
Myslalem ze Ally od razu postawi torebke na stole, albo po prostu wstanie i
sobie pojdzie. Ale zapomnialem, ze przeciez ona ma sklonnosc do mlodych
chlopcow (pamietacie? :). Jak sicagnela z niego koszule, to wiedzialem ze
mozna sie spodziewac wszystkiego. Wszystkiego, ale nie tego ze wpadnie
policja. Dobra, teraz cos glupiego - w pierwszej chwili pomyslalem ze to
pulapka (ale to wynik tego ze wczoraj ogladalem na hbo 'prostytutki i ich
klienci' o takich pulapkach). Swoja droga ciekawa akcja, skad tak nagle
wziela sie tam matka z policja? Rozumiem ze matka mogla go sledzic, ale
przemknac przez centrum handlowe (czy gdzie oni tam byli) z kordonem
policji? Heh. Co do samej sprawy to odnioslem wrazenie, ze sedzina Kittleson
chetnie znalazlaby sie na miejscu Ally z pominieciem jednego drobnego
szczegolu - nakrycia przez policje. Pewnie w jakims tam stopniu pomoglo to
Ally. Dobry byl motyw jak wszyscy lapali sie za glowe jak mowila Ally,
zazwyczaj tak jest jak mowi Fish. I jeszcze "Musiales wyciagac to z
Absolwentem? | Tak wyszlo | Idziemy na kawe | Nie, mam rozprawe... byc moze
ostatnia w moim zyciu". Ale sad uniewinnil Ally, co w sumie bylo chyba
raczej oczywiste. A i jeszcze jedno - "Musisz sobie znalezc mila 17latke |
... a gdyby miala kolezanke..." :))))  Kurcze, i jeszcze jedno (juz mialem
wcisnac "send" ale mi sie przypomniala rozmowa Alberta z Ling) "Nudze sie |
To spadaj, Ally juz wrocila" LOL.
I wracamy teraz do poczatku - jak Nellie wyjasnia sobie kwestie partnerstwa
z Fishem. Dawno, naprawde dawno nie mialem tak wielkiego ROTFLA. Naprawde,
doslownie turlalem sie ze smiechu po podlodze, az matka przyszla zobaczyc co
robie. Mysle ze tych plansz nie powstydzili by sie sami mistrzowie Monty
Pajtoni. Obok "C&F Undercover" jest to dla mnie zdecydowanie jedna z
najlepszych scen w serialu. Takie perfidnie chamskie (w najlepszym tego
slowa znaczeniu) wykresy i ten tekst - Okazuje sie ze jak dzielic zyski na
trzy to wychodzi mniej. Myslalem ze nie wyrobie. No ale dobra, juz spokoj.
Inna sprawa ze Fish rzeczywiscie cos takiego Nellie obiecywal (chociaz
Georgia ja przestrzegala ze kalmie) wiec chyba ma pewne powody do
zdenerwowania. Natomiast przylamala mnie rozmowa Nellie z Ling (btw - Ling
byla smieszna i fajnie wyszla), to prawda ze Nellie jest specjalistka i ze
przyjma ja gdzie indziej bez problemu, ale szkoda zeby odeszla. A ze sie
zmartwilem to sprawdzilem w moim malym gestapowskim notatniczku co niesie ze
soba przyszly tydzien. I nie powiem zebym zakwitl ze szczescia. Osobna
kwestia sa Flame Warsy z Johnem. Rozumiem, ze jest na Nellie zdenerwowany,
ze nie moze przebolec sposobu w jaki go rzucila, ale imo zachowuje sie
troche nieprofesjonalnie. I dlaczego dopiero teraz mu sie tak zrobilo,
wczesniej jakos tego nie okazywal...
Teraz taka drobna sprawa - Marku, zwracam honor. Rozumiem czemu broniles
Alberta. Dzisiaj widze ze rowny z niego koles. Troche zwariowany, ale nie za
bardzo, zakochany po uszy w Ally, zazdrosny, ale ogromnego plusa ma u mnie
za to ze sie nie narzuca, nie zachowuje jak wiekszosc kolesi w tym serialu,
tylko czeka.
David najwyrazniej nas czyta, bo po mojej ostrej reprymendzie co do
nieobecnosci C&R dzisiaj juz lepiej. Co prawda zamiast C&R mielismy R&T, ale
i tak bylo fajnie. Jennifer to juz chyba w ogole tu nie wystepuje i musze
przyznac ze wybitnie mnie to martwi. Co do Renee to bardzo ja lubie wiec
zawsze z usmiechem na twarzy witam ja w odcinku. I co najciekawsze z tego
wsyzstkiego milo mi bylo znow zobaczyc pania Thomas. Jakos juz zupelnie mi
przeszla na nia zlosc, dobry manewr Davida z odstawieniem jej na kilka
odcinkow.
Dzisiejsza muzyka to dla mnie przede wszystkim czekanie na to jak wyjdzie
Vondzie "This Guy's in Love With You". I wyszlo calkiem ladnie, jednak nie
ukrywam ze wole wersje Noela Gallaghera. Oprocz tego tytulowe "Do You Wanna
Dance" ktore bardzo lubie i tylko dwie piosenki w wykonaniu Vondy,
fajniejsze imo For Your Love i Hold On.
W dziale mody minusa dostaje u mnie Ally za to dziwne fioletowe (?, nie znam
sie na kolorach) cos. Bosko wprost wygladala tez Nellie z tymi roznymi
dziwnymi rzeczami w okolicach szyi - a to kolnierz a to kwiatek...
Przynajmniej ladnie ja czesali i okulary jej dali. Fajnie wypadla Ling.
Elaine jak zwykle ostentacyjnie pomijam ;P
Najzabawniejsza scena - Fish ze swoimi wykresami.
Najlepsza scena - Mark przesluchujacy Susan
Postac odcinka - Richard Fish ("za pierwszorzedne rozsmieszanie" :)
Ocena - 8/10
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Historia mojej choroby
Historia mojej choroby
Witam wszystkich. Mieszkam w Krakowie. Na fibromialgię choruję prawdopodobnie
około 40 lat.

Historia mojej choroby zaczęła się najprawdopodobniej wieku 12-15 lat. Wtedy
ani ja ani moja mama nie zdawałyśmy sobie z tego sprawy. Mieszkałam w domu
zawilgoconym, co mogło spowodować u mnie bóle stawów i mięśni. Tak sugerował
nam lekarz i my tak też myślałyśmy. Okresowo zażywałam jakieś leki, niestety
dziś nie pamiętam jakie. Zresztą leki sprzed 40-tu kilku lat, to nie te leki,
które są dzisiaj.
Początkowo były to niewielkie bóle rwące w stawach rąk, palców nóg i barków.
Z czasem się bóle nasilały. Okresowo zażywałam różne leki. Jak zaczęłam
pracować, bóle były jeszcze do zniesienia. Czasami zażywałam Asprokol, który
zażywała moja mama. Pomagał mi, ale do czasu. Z czasem zaczęły się u mnie
problemy laryngologiczne, zapalenie krtani, tchawicy, nieustające chrypki,
kłopoty ze wzrokiem. Zaczęłam nosić okulary do dali i dostałam też okulary do
czytania. Bóle stawów i kręgosłupa nasilały się coraz bardziej. Dostałam
skierowanie do reumatologa. Po serii zdjęć Rtg stwierdzono u mnie zmiany w
stawach i kręgosłupie takie jak w RZS.
Zaczęłam korzystać z rehabilitacji, brałam zabiegi: masaże, diadynamik,
gimnastyka, jonoforeza. Nastąpiła okresowa poprawa. Niestety bóle wracały.
W 1994 roku oprócz bóli stawowych i mięśniowych zaczęłam mieć kłopoty ze
wzrokiem. Dostałam wrzodziejące zapalenie rogówki. Leczenie okulistyczne nic
nie pomagało, i wtedy okulistka zasugerowała mi reumatyzm. Brałam
równocześnie leki okulistyczne i reumatyczne i dopiero wtedy choroba zaczęła
się cofać. Oprócz tego miałam nieustające problemy laryngologiczne. I tak
sobie biegałam do lekarzy: reumatolog, laryngolog, okulista. Okresowo pomagał
mi lekarz zakładowy. Zaczęłam mieć silne bóle mięśniowe. Najpierw małego
odcinka kręgosłupa piersiowego, potem zaczęło się to „rozlewać” na całe
plecy. Dalej zaatakowało mi łokcie, stopy, stawy skokowe, kolana, biodra.
Wykrzywiło mi kręgosłup lędźwiowy. Zaczęłam jeździć na rehabilitację do
Szpitala reumatologicznego w Swoszowicach. Okresowo była poprawa. Nastąpił
drugi „rzut” rogówki, ale wiedziałam, jakie to ma podłoże i zaraz zaczęłam
brać leki. Zaczęły się problemy ze snem, popadłam w depresję, nastąpiły
kłopoty z koncentracją, pamięcią, byłam nieustająco zmęczona, niezależnie jak
długo spałam. Pojawiły się problemy z mięśniami. Jak za długo byłam w jednej
pozycji, to nie mogłam się ruszyć, chodziłam jak paralityk. Rano musiałam
wstawać trochę wcześniej, żeby rozruszać zesztywniałe stawy. Doszedł jeszcze
nowy lekarz, neurolog psychiatra. I tak sobie wędrowała od lekarza, do
lekarza. Niektórzy z nich traktowali mnie jak hipochondryka. Tak też myślała
i chyba dalej myśli wielu moich znajomych, bo wyglądam przecież kwitnąco. Po
trzecim „rzucie” rogówki moja okulistka wysłała mnie na konsultacje do
szpitala okulistycznego w Witkowicach. Pierwsze pytanie, jakie zadał mi
okulista, to czy czasem nie cierpię na bóle stawów i mięśni. Na podstawie
wywiadu ze mną i stanu moich oczu, stwierdził, że mam taką chorobę
reumatyczną jak Fibromialgia i Zespól Sjogrena i że powinnam być pod stałą
opieką okulisty, laryngologa i reumatologa. Okulistka wysłała mnie na badania
do Instytutu Immunologii na ul. Skawińską. Po przeprowadzonych tam badaniach,
wykluczono toczeń, RZS i alergię. Wyszło sporo przeciwciał. Lekarka
stwierdziła, że wprawdzie nie mam RZS, ale mam zmiany w kościach jak przy
RZS, no i te przeciwciała, wskazują, że w organizmie dzieje się coś
niedobrego, że powinnam być pod opieką reumatologa. Reumatolog na podstawie
wywiadu, badania bolesności punktów charakterystycznych przy fibromialgii i
badań z Immunologii potwierdziła Fibromialgię i Zespół Sjogrena. Ostatnio,
powtórzyłam badania na przeciwciała i niestety wynik jest o 100% wyższy niż 6
lat temu.
Doszły mi do tego drętwienie rąk i nóg, Zespól Niespokojnych Nóg, Zespól
Suchego Oka i Zespól Jelita Drażliwego, nieustające migreny.
Teraz sztywnieją mi całe partie mięśni, ból trzyma nieraz 3 miesiące, potem
jest na chwilę w miarę poprawnie, po czym atakuję inne partie mięśni. Jest to
ból piekący, rozlewający się. Czasem, bolą mnie plecy, czasem krzyże,
nadgarstki, łokcie, dłonie, kolana, biodra i tak dalej, i tak w kółko sobie
wędruje po mnie.
Leczenie mnie jest trochę trudne, ponieważ nie toleruję żadnych leków, które
zawierają diclofenac, a on jest w większości leków. Naproxen, Profenid są
nieskuteczne. Miałam kurację sterydem Metypred, pomógł mi, ale 2 miesiące po
odstawieniu, bóle wróciły. Jak mnie „nosi” to zażywam Oxazepam, a jak bardzo
boli i nie pozwala spać to zażywam Tramal.
Najskuteczniejsza jest dla mnie rehabilitacja i zabiegi typu: masaż, laser,
diadynamik, jonoforeza i komora Krio, która jest dla mnie najlepszym
zabiegiem.
Zażywam też magnez z witaminą B6 witaminę A+E.
Przeglądaj więcej postów z tematu