Widzisz posty znalezione dla hasła: Obwód mohylewski





Temat: Pogłębia się konflikt rosyjsko-białoruski
a moze byc i teraz, bardzo prosze
Krolewiec(u was to sie nazywa Kaliningrad)- caly obwod do Polski
Bialorus - granica przebiegalaby przez, a reczej moze inaczej, obwody Witebski, obwod mohylewski, obwod homelski do was, reszta do nas
Ukraina - granica na Dnieprze
a Niemcy, po Labe Polska
no i dobrze bedzie
Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Łukaszenko zapowiada budowę elektrowni atomowej
Łukaszenko zapowiada budowę elektrowni atomowej
Przedstawiciele władz sygnalizowali, że elektrownia powstanie
prawdopodobnie w obwodzie mohylewskim. Nie wykluczyli jednak budowy
siłowni w obwodzie grodzieńskim, w pobliżu granicy z Litwą.

no i postawia bombe litwinom pod nosem,Polsce zreszta tez!a na
dodatek jeszcze beda sprzedawac nam tani prad,bo litewska nie szybko
ruszy,to widac jak zaprzegaja!

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Białoruska TV: wojna szpiegowska Warszawy
baćki sposoby na opozycję...
Ministerstwo Sprawiedliwości RB 6 czerwca ogłosiło zamiar ostatecznego
zakończenia procesu likwidacji siedzib partii i organizacji mieszczących się w
budynkach mieszkalnych. Nakaz przeniesienia biur z lokali mieszkalnych do
biurowych wydał w listopadzie 2004 roku minister sprawiedliwości Wiktar
Haławanau w rozporządzeniu "O adresach prawnych". W mieszkaniach mieści się
przeważająca większość biur partii opozycyjnych. Właścicielem prawie wszystkich
lokali biurowych na Białorusi jest administracja państwowa niezgadzająca się na
ich wynajem opozycji. Jedynie w pojedynczych przypadkach udało się umieścić
partyjną siedzibę w lokalu biurowym. Dotychczas pozbawionych adresów prawnych,
co oznacza ich likwidację z formalnego punktu widzenia, zostało ok. 90 procent
biur Białoruskiego Frontu Narodowego, Zjednoczonej Partii Obywatelskiej i
jednoczących się partii socjaldemokratycznych. W regionach, w których
zdelegalizowane zostały ich struktury, partie tracą prawo zgłaszania kandydatów
i obserwatorów na wybory. Ponadto, według przygotowywanej nowelizacji ustawy "O
partiach", jeśli nie będą miały struktur w większości regionów, będą
delegalizowane. Groźba likwidacji partii jest realna nawet przed wejściem w
życie ustawy. Białoruski Front Narodowy otrzymał w maju nakaz eksmisji z
jedynego zajmowanego przez nią lokalu biurowego - jego właścicielem są władze.
Ponieważ trudno wyobrazić sobie, by partii udało się znaleźć miejsce w innym
lokalu biurowym, najprawdopodobniej zostanie ona zlikwidowana.
Sygnały o delegalizowaniu struktur napływają także ze strony organizacji
pozarządowych. Na początku czerwca adres prawny stracił na przykład jeden z
oddziałów Związku Polaków na Białorusi z obwodu mohylewskiego.

Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Nie wygramy, ale się nie poddamy
Redaktorzy GW pomylili trochę kraje. Mohylów leży na Ukrainie. Na Białorusi
jest Mohylew. A co to jest gubernator Mohylewa? Może raczej obwodu
mohylewskiego? Kupcie sobie do redakcji globus Europy. Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: Swiatowy odwrot od ropy
Elektrownia atomowa u naszych sąsiadów w 2018 r.
Sława!

www.bialorus.pl/index.php?Rozdzial=Wiadomosci&&wiecej=14475
2008-01-16 08:14:32
Elektrownia atomowa u naszych sąsiadów w 2018 r.
Onet.pl, 2008-01-16
Rada Bezpieczeństwa Białorusi podjęła we wtorek ostateczną polityczną decyzję o
budowie elektrowni atomowej. Elektrownia ma kosztować około 4 mld dolarów i
ruszyć w 2018 roku. Przewodniczący Rady, prezydent Alaksandr Łukaszenka polecił,
aby budowa elektrowni rozpoczęła się jeszcze w tym roku. Podkreślił, że w
społeczeństwie istnieje świadomość konieczności budowy własnej elektrowni atomowej.

- Naród rozumie, że nie ma innej alternatywy niż budowa elektrowni na Białorusi
- powiedział prezydent, przypominając, że wzmocni ona bezpieczeństwo
energetyczne kraju. Minister finansów Mikałaj Korbut poinformował, że budowa
elektrowni atomowej kosztować będzie około czterech miliardów dolarów i będzie
sfinansowana z budżetu państwa.

Z kolei wicepremier Uładzimir Siemaszko zapowiedział, że miejsce budowy nowej
inwestycji będzie wybrane na wiosnę. Chodzi o obszar o powierzchni około 100 km
kwadratowych, na którym sama elektrownia zajmie 10-12 km kwadratowych.
Poinformował, że obecnie trwa przegląd potencjalnych miejsc budowy elektrowni, w
tym w obwodzie mohylewskim.

Minister spraw zagranicznych Siarhiej Martynau powiedział na spotkaniu Rady
Bezpieczeństwa, że w sprawie budowy elektrowni Białoruś współpracuje z
Międzynarodową Agencją Energii Atomowej (MAEA). Elektrownia ma mieć dwa bloki
energetyczne o łącznej mocy dwóch tysięcy megawatów.

Decyzja o budowie elektrowni atomowej na Białorusi zapadła w grudniu 2006 roku
na posiedzeniu rządu z udziałem prezydenta Łukaszenki w sprawie zwiększenia
bezpieczeństwa energetycznego kraju. Obecnie 85 proc. energii zużywanej przez
Białoruś przypada na importowane nośniki energii.

Elektrownia atomowa po osiągnięciu pełnej mocy dostarczać ma 30 procent krajowej
energii.


Forum Słowiańskie
gg 1728585 Przeglądaj więcej postów z tematu



Temat: W Gdańsku powstanie białoruski port
W Gdańsku powstanie białoruski port
Sława!
www.portalmorski.pl/W-Gdansku-powstanie-bialoruski-porta14103
W Gdańsku powstanie białoruski port
Opublikowano: 26 października, 2009
W mieście odbyły się rozmowy, dotyczące utworzenia Białoruskiego
Centrum Towarowo-Logistycznego w Porcie Gdańskim. Utworzenie w
Gdańsku białoruskiego "przyczółka" istotnie zwiększy przeładunki
portu i przyniesie miastu tak potrzebne nowe miejsca pracy.

Jak twierdzą władze gdańskiego portu, jest o co walczyć, gdyż
Białoruś jest największym europejskim krajem pozbawionym dostępu do
morza, a jej gospodarka wbrew pozorom ma się całkiem nieźle. –
Białoruś przeładowuje w zagranicznych portach morskich aż 15
milionów ton ładunków. Gdyby udało nam się przejąć choćby część tego
obrotu, a mamy do tego warunki, byłaby to dla portu bardzo dobra
wiadomość – mówi Janusz Kasprowicz, rzecznik Portu Gdańsk.

Regionalne Białorusko-Pomorskie Forum Gospodarcze odbyło się na
Pomorzu już po raz trzeci i zgromadziło czołowych polityków i
biznesmenów z naszego regionu. W Forum wzięli udział m.in.
wicemarszałek województwa pomorskiego Wiesław Byczkowski,
wicewojewoda pomorski Michał Owczarczak, konsul generalny Republiki
Białoruskiej w Gdańsku Rusłan Jesin, wicegubernator obwodu
mohylewskiego Wiktor Niekraszewicz oraz prezydent Regionalnej Izby
Gospodarczej Pomorza Janusz Baran.

W Forum uczestniczyli również przedstawiciele Zarządu Morskiego
Portu Gdańsk SA z prezesem Zarządu Ryszardem Strzyżewiczem. I to
właśnie oferta Portu, który zaproponował Białorusinom utworzenie
swoich "autonomicznych" terminali i centrum logistycznego w
atrakcyjnym miejscu w pobliżu terminalu DCT, spotkała się wśród
białoruskich gości z największym zainteresowaniem.

Jak twierdzi rzecznik Portu, aby przyciągnąć białoruski biznes,
należy mu zaproponować coś więcej, niż tylko zwykły przeładunek.
Tylko w takim wypadku gdańska oferta może być konkurencyjna wobec
oferty portów Litwy i Łotwy, z których Białorusini obecnie
korzystają.

– Sprzedać tych terenów nie możemy, gdyż zabrania nam tego ustawa o
portach morskich. Istnieje natomiast możliwość długoterminowej
dzierżawy lub utworzenia polsko-białoruskiej spółki, która będzie
zarządzać Białoruskim Centrum Towarowo-Logistycznym i zarabiać na
operacjach transportowych i logistycznych. Teren jest niezwykle
atrakcyjny, gdyż w sąsiedztwie mają powstać nowe szlaki
komunikacyjne, w tym Trasa Sucharskiego i Obwodnica Południowa –
mówi Janusz Kasprowicz.

Jak dodaje rzecznik gdańskiego portu, w przyszłym białoruskim
kompleksie portowym mają być przeładowywane przede wszystkim
kontenery, dowożone z/na Białoruś koleją. – Perspektywy są wysokie,
tym bardziej, że teraz w kontenerach wozi się praktycznie wszystko –
nawet towary masowe, zapakowane w worki – tłumaczy Kasprowicz.

Spośród grup towarowych, które Białoruś eksportuje drogą morską,
można wymienić m. in. nawozy sztuczne (kombinat w Salihorsku jest
jednym z większych na świecie), autobusy, traktory, drewno, żywność
oraz paliwa i produkty ropopochodne, przetworzone w białoruskich
rafineriach (w Nowapołacku i Mozyrze).

Bardzo perspektywiczny jest również eksport towarów wyprodukowanych
w specjalnych strefach ekonomicznych w Grodnie i Brześciu,
skomunikowanych z Gdańskiem linią kolejową polskiej szerokości. W
strefach tych zainwestowało już wiele zachodnich przedsiębiorstw w
celu obniżki kosztów produkcji, a wśród inwestorów nie brakuje też
firm z Pomorza.

Zdaniem ekspertów, szanse na powodzenie tego przedsięwzięcia są
duże, ale pod warunkiem dobrego skomunikowania gdańskiego portu z
białoruskim zapleczem. A obecnie jest z tym kłopot, ze względu na
różną szerokość torów (polskie tory dochodzą tylko do Grodna i
Brześcia) oraz fatalny stan infrastruktury kolejowej na Warmii i
Mazurach, czyli pomiędzy Gdańskiem a Białorusią. To się jednak może
zmienić, gdyż istnieje koncepcja modernizacji tej trasy –
marszałkowi Janowi Kozłowskiemu wspólne działania na tym kierunku
zaproponował podlaski wicemarszałek Ignacy Jasionowski, pomysł ten
wspierają też niektóre warmińsko-mazurskie samorządy.

Natomiast w pokonaniu problemu różnej szerokości torów pomóc ma
system SUW-2000, funkcjonujący już z powodzeniem na granicy z
Ukrainą. – Osobiście uważam, że należy ten wynalazek wdrożyć również
na granicy polsko-białoruskiej. Bez tego, a także bez inwestycji w
poprawę infrastruktury kolejowej i drogowej, gdańskie
przedsięwzięcie może się nie udać, gdyż mamy wielu konkurentów nie
tylko w portach bałtyckich, ale również nad Morzem Czarnym. Czeka
nas wiele pracy, ale wszystko jest do zrobienia – komentuje
Kazimierz Zdunowski, Dyrektor Generalny Polsko-Białoruskiej Izby
Handlowo-Przemysłowej w Warszawie.


Kuba Łoginow



Forum Słowiańskie
gg 1728585 Przeglądaj więcej postów z tematu